Jak wygląda terapia stożka rogówki? Kilka słów na temat dzisiejszych metod leczenia.

Istnieje kilka zabiegów okulistycznych, które obecnie stosuje się w leczeniu stożka rogówki. Są to metody nowoczesne, bezpieczne i wygodne dla pacjentów. Na czym polegają? Czym się różnią? Odpowiedzi na te (i inne) pytania znajdziecie poniżej.

Cichy bohater, czyli po co nam rogówka?

Stożek niesie ze sobą wiele uciążliwych objawów, bo jest nieprawidłowością rogówki – a to jedna z najważniejszych struktur naszego narządu wzroku. Ta cienka tkanka znajduje się w przedniej części oka i stanowi jego zewnętrzną warstwę. Dzięki swojemu kształtowi i przezroczystości odgrywa dużą rolę w skupianiu światła wpadającego do oka, a następnie przekazywaniu go dalej, aż na siatkówkę – przez co możemy ostro widzieć.

Wypukła rogówka, czyli o naturze stożka

Istotą schorzenia jest utrata przez rogówkę prawidłowej grubości i związana z tym zmiana jej kształtu – tkanka staje się nadmiernie uwypuklona. Ma to duży wpływ na ostrość widzenia – inny kąt padania światła u osób ze stożkiem rogówki może powodować objawy astygmatyzmu i krótkowzroczności. Do pozostałych symptomów należą:

  • nadwrażliwość na światło i gorsze widzenie w ciemności;
  • zamglenie obrazu, które z czasem postępuje;
  • efekt halo” wokół źródeł światła;
  • pieczenie oczu, a w niektórych przypadkach także ból.

Stożek rogówki jest schorzeniem, które może pojawić się właściwie u każdego i każdej z nas – choć statystycznie nieco częściej występuje u mężczyzn. Dotyka średnio 1 na 1500 osób. Znane są również jego przypadki u dzieci, nawet 8-10-letnich.

Tarcie oczu może być groźne, czyli skąd bierze się stożek rogówki?

Trudno jednoznacznie wskazać bezpośrednią przyczynę stożka. Naukowcy wyróżnili jednak kilka czynników, które podejrzewa się o zwiększanie ryzyka jego wystąpienia. Chodzi tu głównie o:

  • czynniki genetyczne – w tym choroby o takim podłożu; np. zespół Downa, zespół Marfana;
  • alergie (np. astma, atopowe zapalenie skóry);
  • zwyrodnienie barwnikowe siatkówki i inne schorzenia okulistyczne;
  • występowanie zaburzeń endokrynologicznych;
  • częste pocieranie oczu.

To ostatnie jest tak naprawdę jedynym czynnikiem, na który mamy bezpośredni wpływ. Warto zatem postarać się unikać tej odruchowej czynności – na pewno nam to nie zaszkodzi! A dodatkowo zmniejszy ryzyko zabrudzenia oczu i wystąpienia infekcji.

Cross Linking, czyli najczęściej stosowana metoda leczenia stożka rogówki

Obecnie podstawą walki ze stożkiem rogówki jest wykonanie zabiegu Cross Linking, który pozwala na zatrzymanie postępów schorzenia – a znane są również przypadki częściowego cofnięcia się go! To bardzo bezpieczna procedura; dzięki zastosowaniu miejscowego znieczulenia całkowicie dla pacjenta bezbolesna. Co więcej, nie jest długa – trwa około 50 minut.

W przebiegu Cross Linking można wyróżnić dwa główne etapy: w pierwszym lekarz nasącza rogówkę roztworem ryboflawiny, która zwiększa jej wrażliwość na promieniowanie, a następnie naświetla ją promieniami UV o specjalnie dobranej długości fali. W efekcie dochodzi do zwiększonego wytwarzania wiązań krzyżowych pomiędzy włóknami kolagenu rogówki (cross linking można przetłumaczyć właśnie jako „wiązanie krzyżowe”). Tym samym tkanka staje się sztywniejsza i znacznie zyskuje na wytrzymałości.

Topoguided, czyli zabieg, który można wykonać razem z Cross Linking

Jego istotą jest laserowe zoptymalizowanie kształtu rogówki i usunięcie uciążliwych objawów stożka (szczególnie tych związanych z astygmatyzmem) – dzięki zmianie jej krzywizny światło wpadające do oka będzie znów ogniskować się na siatkówce. Lekarz korzysta przy tym z pomocy topograficznego obrazu naszej tkanki – stąd zresztą bierze się nazwa zabiegu (można ją luźno przetłumaczyć jako „prowadzony przez topografię”). Topoguided nie leczy schorzenia, ale może poprawić ostrość wzroku w przebiegu stożka. Nie u wszystkich pacjentów da się przeprowadzić taki zabieg – jest on przeciwwskazany w zaawansowanym stadium schorzenia.

Pierścienie Intacs, czyli o implantach stosowanych w terapii stożka

Te indywidualnie dobierane pierścienie wewnątrzgałkowe mają na celu korekcję wzroku. Są to bardzo bezpieczne, wykonane z bioprzyjaznych materiałów implanty, które wszczepia się do oka tak, by wywierały delikatny nacisk na rogówkę – tym samym spłaszczając jej krzywiznę. Przy tym wykonuje się tylko niewielkie nacięcia, przez które wprowadzane są do oka pierścienie. Efektem jest poprawa ostrości wzroku przez usunięcie związanego ze stożkiem astygmatyzmu; rogówka uzyskuje też krzywiznę bliższą prawidłowej. Zabieg jest krótki i bezbolesny (wykonuje się go w miejscowym znieczuleniu).

Soczewki, które robią różnicę

Szansą na poprawę komfortu widzenia w stożku rogówki może być też zastosowanie specjalnych soczewek – hybrydowych lub miniskleralnych. Ich ogromną zaletą jest to, że potrafią stabilizować kształt rogówki (dlatego też często nazywa się je „stabilnokształtnymi”). To świetne rozwiązanie dla osób, u których z powodu np. bardzo zaawansowanego stożka leczenie zabiegowe nie przynosi poprawy. Dzięki takim soczewkom możliwa jest poprawa jakości widzenia i zmniejszenie innych objawów występujących w przebiegu stożka.

Soczewki hybrydowe charakteryzują się tym, że mają dwie warstwy – twardą (optyczną) w centrum oraz miękką (stabilizującą) na obwodzie. Pierwsza jest gazoprzepuszczalna i odpowiada za korekcję wzroku (nawet w zaawansowanym stożku), druga zaś umożliwia właściwe dopasowanie do rogówki i sprawia, że soczewki takie są bardziej komfortowe w noszeniu od tradycyjnych – twardych.(obie warstwy są gazoprzepuszczalne)

Alternatywę mogą stanowić soczewki miniskleralne. Mają większą średnicę od klasycznych, co pozwala na uniknięcie bezpośredniego styku z rogówką. Jest to o tyle ważne, że umożliwia wytworzenie cieniutkiej wolnej przestrzeni, w której zaczyna się gromadzić nasz naturalny film łzowy. W efekcie rogówka ulega wygładzeniu (tworzy się „soczewka łzowa”), a to pozwala na korekcję astygmatyzmu. Co więcej, narząd wzroku jest lepiej nawilżany – i dlatego są one również świetnym rozwiązaniem dla pacjentów z zespołem suchego oka.

 

Bibliografia:

  1. Maier P., Reinhard T., Kohlhaas M. Corneal Collagen Cross-Linking in the Stabilization of Keratoconus. Dtsch Arztebl Int. 2019 Mar 8; 116(11): 184-190. doi: 10.3238/arztebl.2019.0184. PMID: 31014449; PMCID: PMC6503175.
  2. Niżankowska M.H. Podstawy okulistyki. Wydanie II poprawione i uzupełnione. VOLUMED, Wrocław 2000.
  3. Pojda S.M. (red.). Okulistyka w kropelce czyli wiadomości z diagnostyki i udzielania pomocy lekarskiej w chorobach oczu dla lekarzy i studentów medycyny. Wydanie II poprawione. Śląski Uniwersytet Medyczny, Katowice 2006.
  4. https://emedicine.medscape.com/article/1194693-overview
  5. https://www.mp.pl/okulistyka/aktualnosci/204695,pocieranie-oka-glownym-czynnikiem-rozwoju-stozka-rogowki