Strach ma wielkie oczy

laserowa korekcja wad wzroku

Często zdarza się, że intuicyjną reakcją wielu osób na słowa „laserowa korekcja wzroku” jest strach. Strach, którego źródło trudno tak naprawdę zlokalizować i określić. Niejednokrotnie wynika on po prostu z tego, że wizja oddziaływania urządzenia laserowego na nasz wzrok nie wydaje nam się zbyt bezpieczna. „Laserem po oczach? Nie, dziękuję!! Już wolę się przemęczyć w okularach czy soczewkach” – to reakcja, którą intuicja podpowiada wielu potencjalnym kandydatom do zabiegu laserowej korekcji wady wzroku. Dlaczego w tym wypadku nie warto jej ufać?

Przede wszystkim, wbrew jej podpowiedziom, zabieg laserowy nie jest niebezpieczny. Wręcz przeciwnie – laserowa korekcja wzroku należy do jednej z najczęściej wykonywanych oraz najbezpieczniejszych procedur medycznych. To metoda którą na świecie wykonuje się już od końca lat 80 – tych.  Doskonałe efekty gwarantuje zarówno najnowocześniejszy sprzęt jak i doświadczeni specjaliści pracujący w Vidium Medica. Nieodłącznym elementem procedury laserowej korekcji wzroku jest kompleksowe badanie kwalifikacyjne, które, najprawdopodobniej jest najdokładniejszym badaniem wzroku na jakim kiedykolwiek byłeś. Tak wnikliwa diagnostyka sprawia że strach związany z zabiegiem staje się właściwie bezpodstawny.

Skoro ustaliliśmy już, że zabieg z pewnością można uznać za bezpieczny, pora rozprawić się z kolejnym czynnikiem, który niewątpliwie wywołuje strach – przekonaniem, że laserowa korekcja wzroku boli. Okazuje się, że i pod tym względem nasza intuicja się myli. Zabieg laserowy jest bowiem bezbolesny, ponieważ odbywa się w skutecznym znieczuleniu kroplami okulistycznymi. W trakcie zabiegu, pacjent może odczuwać jedynie lekki ucisk na oko, który jest konieczny do prawidłowego wykonania laserowej korekcji wzroku.

Jeśli dodatkowo zdamy sobie sprawę, że efekty zabiegu są trwałe i pozwalają przez lata cieszyć się życiem bez konieczności noszenia okularów czy soczewek kontaktowych, okazuje się, że związany z nim strach naprawdę warto pokonać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.