Nowoczesne metody leczenia wad wzroku u sportowców

Nowoczesne metody leczenia wad wzroku u sportowców
  • Aktywność fizyczna?
  • To nie dla mnie, bo te oczy.
  • Mam za słaby wzrok.
  • Ogranicza mnie wada wzroku.
  • Widziałeś kiedyś kogoś w basenie w okularach?
  • Nie założę przecież soczewek, nie chcę dotykać oka.

Prawdopodobnie trener sportowy, czy nawet dobry znajomy powie nam, że to zwykłe wymówki. – Nie chce ci się ruszyć i szukasz problemów. Czy na pewno? Przyjrzyjmy się bliżej problemom, jakie niesie za sobą wada wzroku, kiedy uprawiamy ulubiony sport.

Okulary parują, brudzą się i zsuwają z nosa

Niemal każda osoba z wadą wzroku ma w domu okulary (nawet użytkownik soczewek kontaktowych, by dać oczom pooddychać). Służą one jako pomoc wzrokowa w domu, pracy, szkole, ale także nieodłączny atrybut w trakcie aktywności fizycznej. Niestety często tenże pomocnik wcale nie pomaga. Wyobraźmy sobie dowolny sport zimowy lub wodny z wykorzystaniem korekcji okularowej. Bywa ciężko – okulary w wodzie mają całkiem inną moc łamiącą niż na lądzie (wynika to z tego, że woda ma inny współczynnik załamania niż powietrze i może robić za dodatkowe szkło korekcyjne). Okazuje się wtedy, że gdy zanurzymy głowę w okularach, nie będziemy widzieć tego, co przecież w teorii powinno być widziane wyraźnie. Zachlapanie, zgubienie, uszkodzenie okularów w wodnym szaleństwie też jest wysoce prawdopodobne i prędzej, czy później musi nastąpić.

Operacja przyniosła same korzyści, nie ma już zmartwień czy założyłem soczewki czy nie. Nie martwię się jak idę na basen czy do sauny. Czas, który przeznaczałem na zakładanie soczewek czasami bywał spory, a teraz dzięki zabiegowi w Vidium Medica mogę pospać te 15 minut dłużej w podróży. Oczy mi się tak nie wysuszają i przede wszystkim nie martwię się że soczewka mi wypadnie, czy się odklei.

Wojciech Chmielecki – saneczkarz, reprezentant Polski w Pyeongchang,

 

A w zimie? Łyżwiarstwo, saneczkarstwo, biathlon, biegi, skoki I slalom narciarskie zdecydowanie nie mają po drodze z korekcją okularową. Jeśli ubierzemy okulary pod gogle, to od razu zaparują, a bez gogli – staną się pokryte drobnym śniegiem i lodem.

W obu przypadkach przestaną być dla nas pomocne. Większość sportów kontaktowych i grupowych eliminuje okularników. A nie? Czy nie często słyszeliście w szkole, że do gry w kosza ściągamy okulary (bo przy faulu na pewno się stłuką), a od taty – dlaczego nie ściągnąłeś okularów na karate? (nie od dziś wiadomo, że przy mae-keage zlecą ci z nosa!). Jak sobie z tym radzić? Czy soczewki kontaktowe to konieczność i najlepsze rozwiązanie?

 

Soczewki kontaktowe są dla zdyscyplinowanych

Tak, dyscyplina to zaraz po motywacji, w kwestii soczewek kontaktowych, już połowa sukcesu. Dotyczy ona prawidłowej higieny – rąk, pojemnika i samych soczewek kontaktowych, stosowania się do zaleceń specjalisty (optometrysty i okulisty – czyli kontaktologów, którzy soczewki dopasowali), stawiania się na regularne kontrole. Trzeba mieć zawsze na uwadze sytuacje, w których soczewek nie powinniśmy stosować. Tu pojawia się pływanie i wszystkie inne sporty wodne, w których stosowaną w wodzie soczewkę należy natychmiast wyrzucić po aktywności. Bakterie i pierwotniaki (w tym niezwykle groźna Acanthamoeba) są niebezpieczne dla naszej rogówki. Szczególnie wtedy gdy przebywają pod soczewką na oku pozbawionym odpowiedniej ilości tlenu, łez I składników odżywczych. Tak przechowywane drobnoustroje atakują I naprawdę często nie znają litości. Powikłania po-soczewkowe to przymglenia rogówki, które nie ustępują łatwo, nawracające zapalenia wirusowe (i adenowirusowe), bakteryjne, grzybice – wszystkich z nich pozbyć się niełatwo, a czas rekonwalescencji wymaga niestosowania soczewek kontaktowych. Niekiedy, przy nieodpowiedniej higienie, lub samoistnie pojawiają się alergie na płyny pielęgnujące lub sam materiał soczewki kontaktowej. Osoby z suchym okiem i skrajnie zespołem suchego oka mają spore problemy z zaakceptowaniem korekcji kontaktowej i zwyczajnie nie zaleca się im stosowania soczewek.

Kiedy grałem w tenisa miałam ogólnie duże problemy z soczewkami, przede wszystkim często bolały mnie oczy ponieważ były mocno przesuszone. Problemy te nasilały się kiedy była potrzeba grania wieczorami przy sztucznym oświetleniu. W życiu codziennym większość czasu używalem okulary, ponieważ w soczewkach źle się czułem. Chcąc podnieść jakość swojego życia i komfort podczas gry w tenisa i trenowania zdecydowałem się na zabieg w Vidium Medica.

Jerzy Janowicz najlepszy polski tenisista

 

Czy na pewno, jednak taka korekcja jest komfortowa w sporcie? Niekiedy tak, bo wiele osób nie wychodzi na poranny jogging bez swoich kontaktów, lub nie wyobraża sobie wyjazdu na urlop bez zapasu soczewek. Osoby przebywające w zapylonym środowisku nie powinny stosować soczewek kontaktowych. Do takich będą należeć triatloniści, biegacze, tenisiści (szczególnie na kortach z mączką ceglaną), ciężarowcy czy gimnastycy korzystający z magnezji, sportowcy uprawiający crossfit i aktywni w terenie. Opiłki różnego pochodzenia, które mogą dostać się do oka potrafią uszkodzić nie tylko soczewkę, ale poprzez pocieranie powieki spowodować erozję – rogówki lub spojówki powiekowej. Rogówka jest bardzo silnie unerwiona i każde jej draśnięcie kończy się bólem. Ponadto, jak wspomnieliśmy sporty wodne, to te, które należą do wrażliwych, jeśli chodzi o soczewki kontaktowe – lepiej dmuchać na zimne, niż mieć problem z rogówką przez długi czas (jak nie na zawsze). Natomiast jak skakać? Ze spadochronem na bungee, czy latać paralotnią? Wiadomo – bez względu na metodę korekcji wskazane byłyby okulary ochronne. Tylko po to, by opiłki pyłów, kurzu nie dostały się do oka z dużą prędkością z pędem powietrza. A tu wróci do nas problem zaparowanych okularów pod goglami, zatem może lepiej soczewki kontaktowe do latania, skakania i spadania? Tak, ale tylko pod okularami ochronnymi (szczelnymi : -)).

Soczewka może wypaść!

Pierwsza sprawa dla której zdecydowałam się na zabieg laserowej korekcji wzroku to dlatego, że chodziłam w szkłach kontaktowych i uprawiałam dyscyplinę zimowa i tu zaczynały się problemy gdyż gdy przychodziły niskie temperatury, soczewka po prostu wypadała. Dopadał mnie przez to stres bo miałam po prostu słabą widoczność do strzelania. W związku z tym na wszystkich zjazdach musiałam mrużyć oczy i to bardzo mi przeszkadzało podczas zawodów. 

Magdalena Gwizdoń – biathlonistka, reprezentantka Polski w Pyeongchang

Laserowa korekcja wzroku – nowoczesna metoda korekcji dla każdego sportowca

To nie mit. W dziedzinie laserowej korekcji wzroku można śmiało powiedzieć, że znajdzie się rozwiązanie dla każdego sportowca. Aktualnie dostępne metody płytkie i głębokie umożliwiają skorygowanie oczu laserem tak, że minimalizowane są możliwe pozabiegowe powikłania związane z danym sportem, a żegnamy na zawsze problem wady wzroku, a w konsekwencji okularów i soczewek kontaktowych. Coraz więcej znanych sportowców decyduje się na tak zaawansowane technologicznie rozwiązania. Nie tylko z powodu uciążliwości innych metod korekcji.

Obecnie tylko sztywna soczewka kontaktowa (dość kłopotliwa w użytkowaniu) oraz laserowa korekta wady wzroku są w stanie z powodzeniem całkowicie skorygować astygmatyzm. Tu przewagą lasera jest to, że raz usunięta niezborność, nie wróci ponownie, nie musimy pamiętać o zasadach higieny, czy pielęgnacji soczewki oraz właściwym trybie jej wymiany. W przypadku decyzji o operacji na oczy warto wspomnieć o korzyściach finansowych. Płacimy raz pozbywając się wady wzroku na stałe. A co, jeśli wada wróci? Nie wróci, a jeśli pojawi się w jej miejsce nowa, w większości oczu możliwe jest jej dokorygowanie nawet po upływie kilku lat. Jak często wymieniasz okulary lub zaopatrujesz się w nowe – do sportu z korekcją, na słońce z korekcją, do samochodu i do kina…? Nawet jeśli masz stabilną wadę wzroku, ze względu na oprawki, co parę lat wydajesz kilkaset złotych na nową parę (lub kilka) okularów. Podobnie z soczewkami kontaktowymi – przy rocznym zapasie soczewek kontaktowych jednodniowych znanego producenta niemal zwraca nam się koszt zabiegu na jedno oko. A brak tu ograniczeń ze względu na wodę, kurz, pył, intensywność lub kontaktowość sportów.

Jestem zachwycona efektami. Przede wszystkim mój wzrok jest teraz idealny. Przez pierwsze dni nie mogłam się nadziwić jakie to cudowne uczucie widzieć wszystko tak dokładnie, wyraźnie i ostro. Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się na zabieg w Vidium Medica, sam zabieg trwał kilka minut, cały zespół był bardzo profesjonalny i czułam się spokojna pod ich opieka, ze wszystko zostanie prawidłowo dopilnowane. Teraz mogę się w końcu cieszyć idealnym wzrokiem

Marta Domachowska – biznesmenka, była najlepsza tenisistka w Polsce.

Za laserową korekcję płacisz tylko raz!

Płacimy raz, pozbywając się wady wzroku na stałe. A co, jeśli wada wróci? Nie wróci, a jeśli pojawi się w jej miejsce nowa? W w większości oczu, możliwe jest jej dokorygowanie nawet po upływie kilku lat. Jak często wymieniasz okulary lub zaopatrujesz się w nowe – do sportu z korekcją, na słońce z korekcją, do samochodu i do kina…? Nawet jeśli masz stabilną wadę wzroku, ze względu na oprawki, co parę lat wydajesz kilkaset złotych na nową parę (lub kilka) okularów. Podobnie z soczewkami kontaktowymi – przy rocznym zapasie soczewek kontaktowych jednodniowych znanego producenta niemal zwraca nam się koszt zabiegu na jedno oko. A brak tu ograniczeń ze względu na wodę, kurz, pył, intensywność lub kontaktowość sportów.

Masz oko na sport? Pozbądź się ograniczeń! Niech twoja aktywność nie zna granic!

Zobacz cennik laserowej korekcji wzroku w Krakowie i Warszawie

 

 

Bibliografia:

  1. Wilkinson J.M., Cozine E.W., Kahn A.R. Refractive Eye Surgery: Helping Patients Make Informed Decisions About LASIK. Am Fam Physician. 2017 May 15; 95(10): 637-644. PMID: 28671403.
  2. Price M.O., Price D.A., Bucci F.A. Jr, Durrie D.S., Bond W.I., Price F.W. Jr. Three-Year Longitudinal Survey Comparing Visual Satisfaction with LASIK and Contact Lenses. Ophthalmology. 2016 Aug; 123(8): 1659-1666. doi: 10.1016/j.ophtha.2016.04.003. Epub 2016 May 18. PMID: 27208981.